Minęło już 10 lat, gdy na pokład rządowego samolotu Tu-154 wsiadło 96 osób, w tym para prezydencka. Wszyscy lecieli do Katynia, by upamiętnić 70. rocznicę mordu dokonanego w 1940 r. na Polakach. Nie dolecieli. Zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.
Tragiczne wydarzenia sprzed dekady, jak co roku, upamiętniono również w Kolnie.
Punktualnie o godzinie 8:41 na placu przy kościele św. Anny, pod płytą poświęconą ofiarom katastrofy, Burmistrz Miasta Kolno Andrzej Duda i Przewodniczący Rady Miasta Mariusz Rakowski w imieniu władz samorządowych miasta, z zachowaniem wszelkich środków ostrożności wynikających z przepisów dotyczących walki z koronawirusem, złożyli kwiaty i zapalili znicze.
Tekst i zdjęcia: Andrzej Konopka