Obchody rozpoczęły się złożeniem wieńców, kwiatów i zapaleniem zniczy pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego, na Grobie Poległych pod Lemanem oraz mszą świętą w intencji Ojczyzny w kościele pw. św. Anny w Kolnie. Główna część uroczystości odbyła się w parku miejskim. Podczas ceremonii wręczono awanse na wyższe stopnie wojskowe oraz odznaczenia i wyróżnienia. Za wspieranie działalności 1 batalionu zmotoryzowanego w Kolnie specjalne odznaki otrzymali samorządowcy: burmistrz miasta Kolno Andrzej Duda, starosta kolneński Tadeusz Klama, sekretarz miasta Kolno Mirosław Bajorek oraz kapelmistrz Miejskiej Orkiestry Dętej, radny Paweł Podeszwik.
Uroczystości uświetniły: koncert pieśni wojskowych w wykonaniu Miejskiej Orkiestry Dętej w Kolnie, defilada wojskowa oraz pokaz sprzętu wojskowego oraz innych służb mundurowych. Tradycyjnie na uczestników czekała także wojskowa grochówka.
W swoim wystąpieniu burmistrz Andrzej Duda podkreślił znaczenie Święta Wojska Polskiego jako dnia dumy z historii, wdzięczności dla służących Ojczyźnie i refleksji nad przyszłością. Nawiązał do Bitwy Warszawskiej 1920 roku i roli, jaką ziemia kolneńska odegrała w jej ostatnich akordach.
– Kolno jest dziś nie tylko miastem o bogatej historii, ale i miastem żołnierzy. Obecność batalionu zmotoryzowanego to gwarancja bezpieczeństwa, prestiż oraz impuls rozwojowy dla naszego miasta – powiedział burmistrz. Podziękował żołnierzom za codzienną służbę, współpracę i obecność w życiu lokalnej społeczności.
Poniżej przemówienie burmistrza Andrzeja Dudy z okazji Święta Wojska Polskiego.
Panie i Panowie oficerowie, Drodzy Żołnierze, Mieszkańcy Kolna i Powiatu Kolneńskiego. Szanowni Państwo,
Spotykamy się dziś w szczególnym dniu – Święcie Wojska Polskiego. To dzień, w którym łączymy dumę z naszej historii, wdzięczność dla tych, którzy służą Ojczyźnie dzisiaj, i refleksję nad tym, co przed nami.
15 sierpnia 1920 roku, w Bitwie Warszawskiej – zwanej Cudem nad Wisłą – polski żołnierz powstrzymał nawałę bolszewicką, ratując nie tylko niepodległość naszej ojczyzny, ale i przyszłość Europy. Dla Kolna ta historia ma szczególne znaczenie – ostatni akord tej wielkiej bitwy rozegrał się właśnie na naszej ziemi. To tutaj, po ciężkich walkach, oddziały Armii Czerwonej zostały rozbite i zepchnięte ku granicy pruskiej. Gdy żołnierze 3. Korpusu Konnego przekraczali granicę, śpiewali „Międzynarodówkę”. Jak zanotował znakomity brytyjski historyk, Norman Davies w swojej książce Orzeł biały, czerwona gwiazda:
„Ich śpiew był ostatnim akordem bitwy warszawskiej.”
Kolno – miasto zrodzone z nadziei i pracy pokoleń – czerpie swoją siłę z szacunku do Ojczyzny i umiłowania wolności. Od pierwszych osadników na Wysoczyźnie Kolneńskiej, przez czasy książąt mazowieckich, potopu szwedzkiego, zaborów i powstań narodowych, wojen światowych, aż po współczesność – mieszkańcy tej ziemi zawsze byli wierni hasłu „Bóg, Honor, Ojczyzna”.
W naszym hymnie narodowym są słowa: „Dał nam przykład Bonaparte, jak zwyciężać mamy”. Historia polskiego oręża, oprócz chwil dramatycznych, pełna jest także olbrzymich zwycięstw. Bitwa Warszawska, uznawana za 18. przełomową bitwę w historii świata, jest jednym z nich.
Dziś, niestety, znów widzimy, że ze wschodu nadchodzi zagrożenie dla wolnego świata. Wojna na Ukrainie pokazuje, jak kruche jest bezpieczeństwo i jak ważne jest, abyśmy byli gotowi. Musimy dbać o nasze siły zbrojne i nie szczędzić środków na ich rozwój. Bo – jak również powiedział Napoleon Bonaparte – „Naród, który nie chce karmić swojej armii, będzie karmić cudzą”.
Dlatego obecność wojska w Kolnie ma tak ogromne znaczenie. Batalion zmotoryzowany, pod dowództwem podpułkownika Michała Stankiewicza, formowany w ramach 1 Dywizji Piechoty Legionów, to nie tylko część obrony kraju, ale i realna gwarancja bezpieczeństwa mieszkańców, prestiż oraz impuls rozwojowy dla miasta.
W tym roku dopiero drugi raz obchodzimy Święto Wojska Polskiego z udziałem żołnierzy miejscowego batalionu. A jednak już widać, jak mocno wpisali się w życie Kolna – uczestnicząc w uroczystościach, pomagając w wydarzeniach, budując więzi z mieszkańcami.
W szczególności wspominamy ich udział w obchodach jubileuszu 600-lecia Kolna – w jednym z największych w historii miasta pochodów, gdzie widok własnego wojska w paradzie był dla nas powodem ogromnej dumy. To był piękny prezent, który zapamiętamy na lata. Wielu żołnierzy i pracowników jednostki to nasi sąsiedzi, przyjaciele, rodzina. Dlatego wierzymy, że Wojsko Polskie już na zawsze będzie obecne w Kolnie, tak jak wpisane w naszą tożsamość są biało-czerwone barwy.
Dzisiejszy dzień to także Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w tradycji to Matki Bożej Zielnej – święto radości, wdzięczności i nadziei. Niech te wartości towarzyszą nam także w refleksji o misji polskiego żołnierza. Głęboko wierzę, że wojsko polskie w Kolnie jest i będzie częścią naszej codzienności. Dziś możemy być dumni, że Kolno jest również miastem żołnierzy.
W imieniu samorządu i mieszkańców Kolna dziękuję Wam, Drodzy Żołnierze, za ofiarną służbę, za wzorową współpracę i za to, że jesteście z nami. Życzę Wam zdrowia, siły i dumy z każdego dnia w mundurze. Cześć i chwała polskim żołnierzom! Niech żyje Wojsko Polskie!
Fot. Sylwester Nicewicz